Przejdź do treści
Waynet PrestaShop Expert

Jak pilnie przekazać rozwój sklepu PrestaShop nowemu wykonawcy i ruszyć w ciągu tygodnia?

W ciągu tygodnia realnie da się zrobić trzy rzeczy: zabezpieczyć dostępy, wykonać audyt otwierający i wdrożyć poprawki krytyczne. Czego nie da się zrobić bezpiecznie w tydzień, to większe prace rozwojowe w nieznanym kodzie. Kolejność ma znaczenie: najpierw dostępy i kopia zapasowa, potem diagnoza, dopiero na końcu zmiany. Odwrócenie tej kolejności jest najczęstszą przyczyną przestoju przy zmianie wykonawcy.

Zanim zadzwonisz do kogokolwiek, zabezpiecz pięć rzeczy. To jedyny etap, którego nie zrobi za Ciebie żadna agencja, a bez niego nowy zespół nie ruszy:

  1. Dostęp do kodu i repozytorium. Jeśli kod jest tylko na serwerze, a nie w repozytorium, odnotuj to jako ryzyko numer jeden.
  2. Dostęp do hostingu i panelu serwera, wraz z danymi do bazy.
  3. Domena. Sprawdź, czy jest zarejestrowana na Waszą firmę, a nie na wykonawcę. To najczęstszy punkt zapalny przy rozstaniu.
  4. Konta zewnętrzne: płatności, kurierzy, ERP, analityka, licencje modułów komercyjnych.
  5. Świeża kopia zapasowa plików i bazy, pobrana na Wasz dysk, nie tylko „u wykonawcy”.

Realny harmonogram pierwszego tygodnia:

  • Dzień 1 do 2: przekazanie dostępów, NDA, kopia zapasowa z testem odtworzenia, uruchomienie monitoringu.
  • Dzień 2 do 4: audyt otwierający: stan kodu, nadpisania rdzenia, moduły bez wsparcia, integracje, wydajność. Wynikiem jest lista rzeczy krytycznych i plan.
  • Dzień 4 do 7: środowisko testowe i naprawa rzeczy blokujących sprzedaż. Zmiany wchodzą poza godzinami szczytu, z możliwością szybkiego wycofania.
  • Od drugiego tygodnia: prace rozwojowe, gdy zespół zna już środowisko.

Czego nie robić, nawet pod presją: nie zrywaj współpracy z dotychczasowym wykonawcą, zanim masz komplet dostępów i zweryfikowaną kopię zapasową. Nie przenoś hostingu w pierwszym tygodniu, bo migracja pod presją to najczęstsze źródło przestoju. Nie zaczynaj od nowych funkcji, tylko od stabilizacji. I nie zamawiaj prac bez środowiska testowego, nawet jeśli ktoś obiecuje, że „to drobna zmiana”.


Rozmowa z dotychczasowym dostawcą. Poproś na piśmie o dokumentację, listę środowisk, dostępy i informację o zaległych pracach. Nawet chłodne rozstanie zwykle kończy się przekazaniem materiałów, jeśli prośba jest konkretna i rzeczowa. Jeśli kontakt jest zerwany, audyt techniczny odtworzy większość obrazu z samego kodu, choć zajmie to więcej czasu.

W Waynet ten scenariusz przechodzimy regularnie, bo znaczna część sklepów pod naszą opieką trafiła do nas po innym wykonawcy. Start zaczyna się od audytu technicznego, a stabilizację i dalszy rozwój prowadzimy w ramach WayCare, gdzie SLA na incydenty wynosi poniżej 2 godzin, a monitoring działa 24/7. Pełny opis procesu znajdziesz w pytaniu jak wygląda przejęcie sklepu PrestaShop od innej agencji, a przed wyborem nowego partnera sprawdź czerwone flagi przy wyborze agencji.

Następne pytanie

Czy dedykowane moduły PrestaShop są bezpieczniejsze niż gotowe rozszerzenia z marketplace?

Przejdź do następnego pytania