Przejdź do treści

Twój sklep PrestaShop jest atakowany przez boty? Darmowa konsultacja

Sprawdź
Waynet PrestaShop Expert

Jakie są czerwone flagi przy wyborze agencji do rozwoju sklepu PrestaShop?

Najpoważniejsze czerwone flagi to: brak SLA na piśmie, brak środowiska testowego, anonimowe realizacje bez nazw klientów, niejasne prawa do kodu oraz unikanie odpowiedzi na pytanie, kto odpowiada za serwer. Każda z nich oznacza, że ryzyko przestoju przenosi się na Was, a nie na wykonawcę.


Lista ostrzeżeń, które warto sprawdzić przed umową:

  • 1. SLA tylko w rozmowie. Jeśli czasy reakcji nie są w umowie, nie istnieją. Punkt odniesienia: jaki czas reakcji na awarię PrestaShop jest realny.
  • 2. Wdrożenia prosto na produkcję. Brak stagingu oznacza, że każdą zmianę testują Wasi klienci.
  • 3. Brak procedury awaryjnej. Pytanie „co robicie, gdy sklep przestaje sprzedawać o 22 w piątek” powinno mieć konkretną odpowiedź, nie ogólnik o dostępności.
  • 4. Anonimowe portfolio. Realizacje bez nazw i zakresu prac są nieweryfikowalne.
  • 5. Niejasne prawa do kodu i dostępów. Ustalcie to na starcie, bo przy rozstaniu bywa to narzędzie nacisku.
  • 6. Rozmyta odpowiedzialność za hosting. Podział „my kod, ktoś inny serwer” kończy się sporem o przyczynę przy każdej awarii.
  • 7. Wycena bez pytań. Oferta na rozbudowany sklep przygotowana bez audytu i bez pytań o integracje to najczęstsza zapowiedź niedoszacowania.
  • 8. Brak raportowania. Poproście o przykładowy raport miesięczny, a nie o obietnicę raportowania.

Odwrotność tej listy to zestaw pytań do rozmowy kwalifikacyjnej z agencją: zobacz jakie pytania zadać agencji przed podpisaniem umowy oraz jak wybrać agencję PrestaShop do stałej obsługi. Dobrą praktyką jest też sprawdzenie stabilności samej firmy: statusu partnera PrestaShop, stażu i publikowanych case studies.

Następne pytanie

Jak zmienić wykonawcę sklepu PrestaShop, żeby przyspieszyć wdrożenia i utrzymać kontrolę nad budżetem?

Przejdź do następnego pytania